Pełny opis kursu
Wspinaczka lodowa to fascynująca odmiana wspinania. Nigdy nie przejdziesz dwa razy tego samego lodospadu. Lód „żyje” i ciągle się zmienia. Tak więc lodospad, który przeszedłeś dzisiaj, jutro będzie zupełnie inny. Inny będzie rano po nocnym mrozie, inny w południe, gdy temperatura wzrośnie. Inne zagrożenia pojawią się po opadzie śniegu, inne po opadzie deszczu. Inne podczas dużych mrozów, jeszcze inne, gdy nadejdzie odwilż. Bezpieczne wspinanie się po tak zmiennej materii wymaga jednak sporej wiedzy. W trakcie kursu przekażę Tobie niezbędne kompendium praktycznej wiedzy z tego zakresu.
Rejony działania
Wspinamy się na lodospadach w rejonie Hemsedal położonym w Alpach Skandynawskich na pólnocny zachód Oslo. Hemsedal to również bardzo znany ośrodek narciarski. Górskie położenie gwarantuje nie tylko odpowiednią ilość śniegu na trasach narciarskich, lecz przede wszystkim 😉 bardzo dobre warunki do wspinaczki lodowej.
Wymagania
Musisz posiadać umiejętności i wiedzę, które zdobywa się na pełnym kursie wspinaczki skalnej PZA (asekuracja partnera, prowadzenie, zjazdy na linie itp.). Są one konieczne, abyśmy od pierwszego dnia mogli zająć się nauką techniki wspinania w lodzie oraz technik asekuracyjnych. Niewątpliwie otaczająca nas sceneria będzie motywować do szybkiego przypominania sobie rzeczy zapomnianych oraz do przyswajania nowej wiedzy. 😉
Zalecam wcześniejsze ukończenie Zimowego Kursu Turystyki Wysokogórskiej oraz kursu lawinowego. Dla bezpieczeństwa Twojego i całej grupy bardzo ważne jest, aby każdy potrafił pewnie chodzić w rakach w terenie turystycznym, potrafił wyhamować czekanem potencjalny upadek i potrafił używać lawinowego ABC.
Czego się nauczysz, czyli program kursu
W Hemsedal każdy znajdzie lód na miarę swoich ambicji i (przede wszystkim) możliwości. Naukę rozpoczniemy od wspinaczki na wędkę na łatwym kilkunastometrowym lodospadzie. Po opanowaniu koniecznych technik wspinaczkowych i nabyciu umiejętności sprzętowych zajmiemy się nauką prowadzenia i asekuracji w lodzie. Wisienką na lodowym torcie będzie wspinaczka na lodospadzie o długości kilku wyciągów.
Najważniejsze elementy szkolenia to:
- technika poruszania się w rakach (połogi lód do coraz stromszego)
- technika osadzania czekanów (zabijanie i zaczepianie dziabek)
- technika pokonywania różnych formacji lodowych
- asekuracja w terenie lodowym (śruby lodowe, oczka/ucha lodowe etc.)
- budowa stanowisk w lodzie (Abałakov, śruby lodowe)
- wspinaczki – prowadzenie na drogach jedno- i wielowyciągowych
- zjazdy ze stanowisk w lodzie (Abałakov)
- strategia i taktyka we wspinaczce lodowej, wybór celów
- budowa lodospadów i ocena warunków
- sprzęt i wyposażenie wspinacza podczas wspinaczki lodowej
Noclegi
Mieszkamy w samodzielnym domu (Hytte) z łazienką i wyposażoną kuchnią. Dzięki temu mamy pełną swobodę działania, minimalizujemy koszty wyżywienia, możemy odpocząć i wysuszyć szpej przed kolejnym dniem wspinaczkowym, a wieczorem uzupełnić teorię oraz naładować „akumulatory” na kolejny intensywny dzień. Koszt noclegów zależy od terminu ich rezerwacji oraz liczby uczestników.
Dojazd
Lecimy samolotem do Oslo (np. z Krakowa, Warszawy, Katowic). Stamtąd wynajętym samochodem jedziemy do Hemsedal (ok. 220 km).
Wyżywienie:
We własnym zakresie. Na miejscu są markety. Ceny żywności w Norwegii są wyższe niż w Polsce, więc część zakupów warto zrobić w Polsce. W wynajętym domu mamy do dyspozycji w pełni wyposażoną kuchnię, więc często zdarza się, że gotujemy wspólnie. Ale to już Wasza decyzja. 😉
Sprzęt
Musisz posiadać:
– własne buty kompatybilne z rakami automatycznymi, ewentualnie półautomatycznymi
– odzież przystosowaną do działania w trudnych warunkach zimowych (spodnie, kurtka, rękawiczki z membraną np. Gore-tex, bielizna termoaktywna itp.)
– gogle/okulary (m.in. jako ochrona oczu przed odłamkami lodu)
– plecak ok. 40-45l
– sprzęt osobisty: uprząż, 4 karabinki HMS, przyrząd wielofunkcyjny (np. Pivot DMM), 2 repiki 6mm (długość 140cm i 2m), kask
Przed kursem otrzymasz dokładne wskazówki odnośnie potrzebnego wyposażenia osobistego i odzieży.
Jeśli posiadasz własne raki, dziabki lub lawinowe ABC, będziesz mógł ich oczywiście używać po sprawdzeniu przez instruktora.
Zapewniam cały konieczny sprzęt techniczny (liny, ekspresy, raki, czekany, kaski, lawinowe ABC etc.), który posiada atest Międzynarodowej Organizacji Alpinistycznej UIAA oraz Unii Europejskiej CE. Jest to sprzęt wiodących światowych producentów (m.in. firm Mammut, Petzl, Grivel, Black Diamond i innych), który posiada odpowiednie atesty Międzynarodowej Organizacji Alpinistycznej UIAA oraz Unii Europejskiej CE. Wypożyczam m.in. topowe dziabki Quark i Nomic firmy Petzl lub The Tech Machine firmy Grivel.
Dzień powszedni kursowy
wygląda zazwyczaj następująco: Wychodzimy z kwatery między godz. 7 a 9 rano, podjeżdżamy samochodem w wybrany rejon/sektor i podchodzimy pod wybrany lodospad. A potem to już wspinanie, wkręcanie śrub, wspinanie, „dziabanie”, wspinanie, zjazdy… Zazwyczaj do późnego popołudnia/wieczora. Wieczorem, po powrocie na kwaterę, czekają nas same przyjemności: ciepły prysznic, obiadokolacja, a na deser podsumowanie dnia, trochę teorii i omówienie planów na następny dzień. W trakcie szkolenia realizuję program kursu wspinaczki lodowej PZA. Program ten wzbogacam o własne doświadczenia i „patenty”, które sprawdziły się w mojej prywatnej działalności wspinaczkowej w Tatrach, Alpach oraz innych górach na przestrzeni ostatnich ponad 30 lat. W porównaniu do programu PZA kurs trwa o 2 dni dłużej. To oznacza więcej czasu na naukę, ćwiczenie nowych umiejętności oraz ilość wspinania. Przekłada się to bezpośrednio na większą przyjemność ze wspinania, gdyż program jest mniej napięty.
Czego możesz oczekiwać?
Na kursie zdobędziesz kompendium praktycznej wiedzy i umiejętności, co pozwoli Ci na samodzielną wspinaczkę w lodzie. Im szybciej będziesz przyswajał/a przekazywaną wiedzę, tym więcej będę mógł Tobie pokazać i więcej Cię nauczyć. Tak więc nie nastawiaj się na rodzaj „lodowego SPA” 😉 Kurs wspinaczki lodowej to tydzień ciężkiej, niekiedy lodowatej, ale bardzo przyjemnej pracy zarówno dla Ciebie, jak i dla mnie… Nie mówiąc o przeżyciach i scenerii, w której będziemy działać. Jeden z Absolwentów moich kursów podsumował to kiedyś słowami: „Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo i słowa dotrzymał.” 🙂
Po kursie wspinaczki lodowej przyjdzie być może czas na kolejny etap wspinaczkowej edukacji, czyli kurs taternicki letni lub zimowy.
A może wybierzesz się ze mną na jeden z zimowych lub letnich obozów wspinaczkowych w jakiś ciekawy (i niekoniecznie powszechnie znany) rejon górski? Jeżdżę do Szwajcarii, Austrii, Norwegii, Włoch, Hiszpanii i … może Ty podsuniesz mi jakiś nowy ciekawy pomysł?